Filozofia klasyczna na KUL-u

Logika – filozofia – człowiek. Wybór tekstów Stanisława Kamińskiego i Jerzego Kalinowskiego

 

Logika – filozofia – człowiek

Wybór tekstów Stanisława Kamińskiego i Jerzego Kalinowskiego

 

Spis treści

Wprowadzenie. Logos i etos filozofii (Agnieszka Lekka-Kowalik) 7

I. Logika

  • Stanisław Kamiński, O początkach indukcji matematycznej 21
  • Jerzy Kalinowski, Przekonania i funktory przekonaniowe. Uwagi na marginesie Podstaw logicznej teorii przekonań Witolda Marciszewskiego 47
  • Jerzy Kalinowski, Zagadnienie aksjomatyzacji nauki prawa 61
  • Jerzy Kalinowski, Interpretacja prawa a logika zdań normatywnych 77
  • Stanisław Kamiński, Czym są w filozofii i w logice tzw. pierwsze zasady? 93
  • Stanisław Kamiński, Logika współczesna a filozofia 117
  • Stanisław Kamiński, Czy logika jest dyscypliną praktyczną? 149

II. Filozofia

  • Jerzy Kalinowski, O istocie i jedności filozofii 159
  • Stanisław Kamiński, O metodzie filozofii klasycznej 171
  • Stanisław Kamiński, Koncepcja analityczności a konieczność tez metafizyki 185
  • Jerzy Kalinowski, Rozum, rozsądek i filozofia. Kilka uwag o filozofii i jej metodologii w związku z Dialectique hegelienne et formalization Dominica Dubarle’a 191
  • Jerzy Kalinowski, Filozofia – wiedza czy przekonanie? W związku z racjonalnością twierdzenia o istnieniu Boga 211

III. Człowiek

  • Stanisław Kamiński, Jak filozofować o człowieku? 227
  • Stanisław Kamiński, Antropologia filozoficzna a inne działy poznania 235
  • Jerzy Kalinowski, Człowiek: materia i dusza. W związku z książką Claude’a Tresmontanta Le probleme de l’ame 253
  • Jerzy Kalinowski, Chrześcijanin i filozofia 279

Indeks osób 301

Wprowadzenie. Logos i etos filozofii

Jerzy Kalinowski (1916-2000) i ks. Stanisław Kamiński (1919-1986), autorzy prac składających się na tom Logika – filozofia – człowiek, to wybitni przedstawiciele pierwszego pokolenia lubelskiej szkoły filozoficznej[1]. Termin „szkoła lubelska” („ecole de Lublin”) został użyty w 1984 roku przez Jerzego Kalinowskiego w czasopiśmie „Revue philosophique de Louvain” w artykule o myśli Edith Stein i Karola Wojtyły[2] i zaczął funkcjonować – oprócz nazwy „lubelska szkoła filozoficzna” czy „lubelska szkoła filozofii klasycznej” – na określenie programu dydaktycznego i stylu uprawiania filozofii. Obaj myśliciele byli głęboko zaangażowani w rozwijanie tego programu (także organizacyjnie – obaj pełnili funkcje dziekana)[3]. Niełatwo było dokonać wyboru prac do planowanego tomu. Część dzieł ks. Kamińskiego ukazało się w pięciu tomach Pism wybranych[4], ale jego bogaty dorobek wciąż czeka na pełne opracowanie[5]. Do tomu zostały wybrane artykuły niepublikowane w Pismach. Duża część dorobku Jerzego Kalinowskiego jest rozproszona po czasopismach, a wiele prac jest dostępnych jedynie w językach obcych (zwłaszcza we francuskim). Do tomu zostały wybrane artykuły spośród tych opublikowanych w języku polskim[6].

W zamierzeniu wybrane artykuły mają, po pierwsze, dać czytelnikowi obraz głównych obszarów badawczych Kalinowskiego i Kamińskiego, ale również rozległości zainteresowań obu myślicieli. W przypadku pierwszego autora jest to logika norm i filozofia prawa, w przypadku drugiego – logika i metodologia nauk. Obu autorom nie chodzi jednak o logikę czy metodologię po prostu, ale o to, by dziedziny ludzkiej aktywności – takie właśnie jak prawo, nauka i filozofia – były uprawiane lepiej. Kalinowski pisze: „dla zrozumienia i stosowania prawa – poza jego poznaniem przez usłyszenie czy przeczytanie – zachodzi potrzeba wyjaśnienia niejasności, usunięcia sprzeczności i wypełnienia luk”[7] (s. 78), a do tego celu logika jest niezbędna. Kamiński pragnie dzięki logice nauczyć studentów wystrzegania się mętniactwa, nieporządku, niesystematycznego przedstawiania opisów i zagadnień” (s. 155).

Wybrane artykuły mają też, po drugie, pokazać, że obaj myśliciele rzeczywiście należeli do jednej szkoły filozoficznej. Wspólny jest ich pogląd na naturę. „Filozofia – twierdzi Kalinowski – zajmuje się nie tylko stwierdzaniem istnienia świata i poznawaniem jego istoty oraz istoty składających się nań bytów przygodnych, lecz także wyjaśnianiem jednego oraz drugiego” (s. 162), a ponadto filozofia, „dlatego że jest jedyną najpełniejszą wiedzą o bytach przygodnych, jest tym samym równocześnie jedyną przyrodzoną wiedzą człowieka o Bogu” (s. 163). Nie inaczej charakteryzuje filozofię klasyczną Kamiński. Pisze: „Filozofia klasyczna przyjmuje maksymalizm gnozeologiczny, dążąc do najgłębszego wyjaśnienia (w zasadzie nieobalalnego wskazania racji ostatecznych w porządku bytowania) całej rzeczywistości” (s. 176). Wymóg podania racji ostatecznych prowadzi do „teizmu (wewnętrznie uzasadnionego złożonością bytu z różniących się realnie istoty i istnienia lub konsekwentnie opartego w wyjaśnianiu na metafizycznej zasadzie przyczynowości)” (s. 173).

Oprócz realizmu istotną cechą filozofii szkoły lubelskiej jest historyzm. „Trzeba – postulują Mieczysław A. Krąpiec i S. Kamiński – badać sformułowania, uzasadniania jakichś filozoficznych problemów w najrozmaitszych systemach i kierunkach filozoficznego myślenia. […]. Jeśliby bowiem jedno zagadnienie (chociażby rozmaicie formułowane) było badane przez wiele umysłowości na przestrzeni wielu wieków, to wynik badań dotychczasowych należy poznać, bo wówczas i nasz osobisty ogląd będzie bardziej zaostrzony i nasze sformułowania i uzasadnienia będą niewątpliwie pogłębione o wyniki analiz poprzedników”[8]. Dobrą ilustrację historyzmu stanowi tekst Ka- mińskiego Logika współczesna a filozofia czy też Kalinowskiego Chrześcijanin i filozofia, ale wszystkie artykuły ten postulat respektują, gdyż są one poszukiwaniem rozwiązania (choćby niepełnego) problemu filozoficznego. Jak pokazują zamieszczone w tomie prace, obaj autorzy brali udział w filozoficznych dyskusjach i znali literaturę światową, mimo utrudnień z dostępem do niej spowodowanych ówczesnym ustrojem politycznym Polski – socjalizmem. Obaj autorzy nie zadowalają się streszczeniem historii problemu czy immanentną krytyką jakiegoś poglądu, ale jawnie zajmują stanowisko wobec analizowanego problemu.

Tak rozumiana filozofia jest nauką – scientia. Nic więc dziwnego, że obaj myśliciele kładą nacisk na jej rygor logiczno-metodologiczny. Kalinowski w wielu swych pracach – także w tych zamieszczonych w niniejszym tomie (zob. np. Rozum, rozsądek i filozofia) – postuluje opracowanie metodologii filozofii. Kamiński zaś wprost głosi: „nie powinno się traktować filozofii wyłącznie jako pewnego rodzaju satysfakcjonującego przeżywania (w perspektywie aksjologicznej) spraw ludzkich jako ekspresji osobowości (wyżywania się) lub szkolenia się w dogłębnym i namiętnym myśleniu” (s. 177); charakteryzując rozmaite działy filozofii, wskazuje, że wyjaśniając byt czy też rozmaite jego kategorie, należy się odwoływać do ostatecznych racji ontycznych. Szczególnie ważny jest tu człowiek. „Filozofia człowieka – twierdzi – która nie chce być wyłącznie sumą informacji parcjalnych o człowieku, ani autentycznych i głębokich wizji subiektywnych ludzkiego «ja», ani wreszcie samą afirmacją (choćby wielostronną) istnienia i godności osoby, lecz stanowić teorię wskazującą ostateczne racje bytowe dla wyjaśnienia fenomenu człowieka (a zwłaszcza jego identyczności bytowej w rozmaitych przejawach i działaniach, jego istoty i pozycji ontycznej w świecie oraz ostatecznego sensu istnienia), musi posłużyć się schematem wyjaśniania, analogicznym do stosowanego w zaawansowanych teoretycznie dyscyplinach naukowych” (s. 233). I komentuje: „Tak pojęta antropologia filozoficzna […] zachowa jedność metody. W nagrodę zaś uzyska wyniki naprawdę cenne dla najgłębszych fundamentów mądrości czy też racjonalnego poglądu na świat” (s. 250).

To ostatnie zdanie wskazuje istotną rzecz. Obaj myśliciele podzielają przekonanie o egzystencjalnie ważnej roli filozofii. Kamiński w artykule O naturze filozofii z I tomu Pism wybranych twierdzi: „Filozofia stanowi przeto jakby samoświadomość kultury; przenika ją całą, lecz nie redukuje się do żadnej z jej dziedzin oraz teoretycznie tak je scala, by człowiek mógł harmonijnie i w pełni się doskonalić. On bowiem tworzy kulturę, ale i sam zostaje przez nią formowany. Z tej też racji filozofia winna przyczyniać się do personalistycznego charakteru kultury, czyli pokazywać, jak kultura ma być godną człowieka i jak najlepiej winna służyć jego rozwojowi”[9]. W zamieszczonym zaś w tej książce artykule O metodzie filozofii klasycznej wyjaśnia: „Filozofia bowiem dostarcza racjonalnie uzasadnionych podstaw do zbudowania poglądu na świat, ułatwia doskonalenie osobowości oraz pełni zazwyczaj funkcję generowania, integrowania i regulowania w naukach” (s. 177). Kalinowski kończy swój artykuł O istocie i jedności filozofii następująco: „Filozofia jest nazwą właściwą jednej tylko, wyżej określonej wiedzy ludzkiej. Najcenniejszej – ze względu na to, co poznaje i jakie znaczenie ma dla całego życia ludzkiego – z osiągalnych przez człowieka przy użyciu przyrodzonych jego władz poznawczych i przez to uzasadniającej dla siebie miano mądrości” (s. 170); w artykule Filozofia – wiedza czy przekonanie? dodaje: „najistotniejsza rola filozofa polega na odkrywaniu prawdy we właściwej mu dziedzinie – w stopniu, w jakim to jest możliwe – w tym także prawdy o Bogu, oraz na byciu skromnym świadkiem tej prawdy, na świadczeniu w szczególności o możności filozoficznego poznania świata, którego człowiek jest tylko częścią, i Boga, stwórcy świata, na kładzeniu podstaw rozumowych pod możliwość religii naturalnej i nadprzyrodzonej” (s. 222). Kalinowski broni też poglądu o roli filozofii dla wiary; zob. Chrześcijanin i filozofia: „Jest jasne, że filozofia dostarcza chrześcijaninowi maksymalnej pomocy w jego życiu religijnym wówczas, gdy przybiera postać filozofii bytu w pełni realistycznej i egzystencjalnej. […] filozofia ta ukazuje się zaiste nie tylko jako tradycyjna służebnica (w najszlachetniejszym tego wyrazu znaczeniu) teologii, lecz również jako punkt wyjścia oraz cenna pomoc w życiu modlitwy i łączności z Bogiem, jeśli nie dla wszystkich chrześcijan – usposobienia ludzkie są wielorakie – to w każdym razie dla dużej ich liczby” (s. 299).

Tak właśnie rozumiejąc filozofię i jej znaczenie dla człowieka, społeczeństwa i kultury, obaj myśliciele uznają autonomię filozofii wobec nauk szczegółowych i teologii, co explicite lub implicite znajduje wyraz w artykułach niniejszego tomu.

Rozwiązywanie problemów istotnych dla życia jednostkowego i społecznego rodzi etyczną odpowiedzialność filozofów. Kamiński przypomina, że filozof może (i powinien) być zaangażowany: „Poznawszy to, co słuszne i najważniejsze, nie może się uchylić od wynikających z tego obowiązków, choćby kosztem daleko idących wyrzeczeń. Jego myślenie jednak winno najpierw spełniać rygory wiedzy teoretycznej. Zaangażowanie nie zastępuje kryterium prawdziwości, lecz jest jego konsekwencją” (s. 178). Kalinowski zaś twierdzi: „Filozof, który na swoim terenie doszedł do poznania i w następstwie tego uważa takie a takie zdania za prawdy filozoficzne (choćby bardzo skromne), może – a nawet powinien – próbować przekazać je innym. Szczęśliwy ten, komu się to udało. Stwierdziliśmy bowiem wyżej, że nawet jeśli dysponuje on przedmiotowo ważnymi dowodami prawdziwości swych twierdzeń, to naszemu filozofowi może się nie udać przekonać o nich swych oponentów […]. Niemniej powołaniem jego jest starać się pomagać innym w zdobywaniu i we wzbogacaniu zdobytej prawdy” (s. 222). W artykule zaś Rozum, rozsądek filozofia dodaje: „Prawda filozoficzna jest wymagająca”, a „prawdziwym powołaniem filozofa jest być świadkiem prawdy, przede wszystkim na płaszczyźnie intelektualnej” (s. 201). Uznanie obowiązku zaangażowania po stronie prawdy, bycia świadkiem prawdy, znajduje wyraz z jednej strony we wzajemnej krytyce w obrębie szkoły (tu zob. np. Kamińskiego Jak filozofować o człowieku?), a z drugiej strony w pokorze poznawczej, nakazującej szukać słusznych tez w poglądach innych (tu zob. np. Kalinowskiego Człowiek: materia i dusza).

Wyżej pokazano tezy i aspekty filozofowania wspólne dla Jerzego Kalinowskiego i ks. Stanisława Kamińskiego, dzięki czemu można ich uznać za przedstawicieli – by użyć modnego dziś wyrażenia – paradygmatu filozoficznego. Książka nosi tytuł Logika – filozofia – człowiek. Wybór tych właśnie obszarów badawczych, w które badawczo angażowali się i J. Kalinowski, i S. Kamiński, znajduje uzasadnienie w problemach współczesnej kultury, i to nie tylko filozoficznej. Wielką wagę (i powagę) przypisuje się obecnie dyskursowi i dialogowi społecznemu, w którym logika i oparte na niej krytyczne myślenie odgrywają niebagatelną rolę. Obaj myśliciele tę rolę dostrzegali i o niej pisali. Rozgorzała na nowo dyskusja, czym jest i do czego służy filozofia[10], skoro nie widać jej bezpośredniego zastosowania do zwiększania przewagi konkurencyjnej w gospodarce i tworzenia innowacji – a to właśnie jest traktowane jako podstawowy cel badań (a także wykształcenia). Obaj autorzy proponują odpowiedź na pytanie, czym jest filozofia i dlaczego jest ważna dla człowieka. Wagi pytań, kim jest człowiek i jak odkrywać jego istotę, nie trzeba specjalnie uzasadniać, skoro od odpowiedzi na te pytania zależą praktycznie wszystkie obszary życia, łącznie z uprawianiem filozofii i logiki. Opublikowanie artykułów należy więc potraktować jako głos J. Kalinowskiego i S. Kamińskiego we współczesnych dyskusjach.

Zgodnie z tytułowym „trójmianem” książka została podzielona na trzy części; w każdej z tych części znajdują się tekstu obu autorów; ich kolejność wyznaczają względy merytoryczne, przede wszystkim ogólność zagadnień. W części I, zatytułowanej Logika, zgrupowane zostały artykuły jakoś dotyczące logiki, przy czym pod tym terminem kryje się logika w sensie ogólnym, a nie logika formalna; chodzi w nich raczej o zastosowania logiki niż o analizy wewnętrznych problemów tej dyscypliny. Bodaj tylko pierwszy artykuł tej części – O początkach indukcji matematycznej, napisany przez S. Kamińskiego – ma charakter bardziej formalny. Autor broni tezy, że to, co niekiedy uchodzi za przykład indukcji matematycznej, jest faktycznie indukcją enumeracyjną, uzupełnianą twierdzeniami metafizycznymi. Trzy następne artykuły są autorstwa J. Kalinowskiego. Pierwszy nosi tytuł Przekonania i funktory przekonaniowe. Uwagi na marginesie „Podstaw logicznej teorii przekonań” Witolda Marciszewskiego i podejmuje, na podstawie wymienionej w tytule książki, dwa problemy: natury przekonania i kategorii syntaktycznej funktorów, za pomocą których formułujemy przekonania. W następnym, zatytułowanym Zagadnienie aksjomatyzacji nauki prawa, Kalinowski broni tezy, że możliwe jest zastosowanie metody aksjomatycznej w filozofii prawa, w części dotyczącej prawa naturalnego oraz w części ustalającej ogólne zasady prawa pozytywnego. Jego kolejny artykuł – Interpretacja prawa a logika zdań normatywnych – pokazuje, że prawo wymaga interpretacji, ale związek interpretacji prawa z logiką polega tylko na tym, że rozumowania interpretacyjne przebiegają według powszechnie znanych logicznych reguł rozumowania; nie ma wobec tego niczego takiego jak osobna „logika prawnicza”. Autorem trzech kolejnych artykułów jest S. Kamiński. W artykule pt. Czym są w filozofii i w logice tzw. pierwsze zasady? pokazuje on, że sens owych pierwszych zasad – tożsamości, nie- sprzeczności, wyłączonego środka, racji dostatecznej – jest różny w filozofii i logice; wobec tego nie można dać się zwieść identycznym terminom. Z kolei w artykule Logika współczesna a filozofia broni on tezy, że próby bezpośredniego zastosowania logiki do filozofii zniekształcają filozofię; nie można traktować związków logicznych jako związków filozoficznych, a rozwiązań logicznych – jako rozwiązań filozoficznych. Możliwe i konieczne jest natomiast użycie szeroko rozumianej logiki (z metodologią nauk) w analizie tez filozoficznych i wypracowywaniu metodologii filozofii. Artykuł ten można traktować jako polemikę z artykułem Kalinowskiego o aksjomatyzacji filozofii prawa. Problem wykorzystania logiki do uprawiania filozofii był zresztą żywo dyskutowany w ramach szkoły lubelskiej[11]. Część I kończy artykuł Kamińskiego Czy logika jest dyscypliną praktyczną?. Tekst, co prawda, dotyczy kształcenia w seminariach, ale Kamiński wypracował model nauczania logiki ogólnej, model, który – z niezbędnymi uwspółcześnieniami – funkcjonuje na KUL do dziś. Logika tak rozumiana jest od dawna nauczana na wszystkich wydziałach – w tym aspekcie wyprzedziliśmy nauczanie critical thinking na uczelniach amerykańskich.

Część II – Filozofia – najpełniej pokazuje, w jakim sensie obaj autorzy należeli do tej samej szkoły. Rozpoczynają ją artykuły niejako programowe: O istocie i jedności filozofii Jerzego Kalinowskiego i O metodzie filozofii klasycznej Stanisława Kamińskiego. „Co to jest filozofia?” – pyta Kalinowski i odpowiada: „Nawiązując do znanych podręcznikowych, scholastycznych określeń filozofii (cognitio entis per altissimas causas lub per prima principia), które można zatrzymać pod warunkiem odpowiedniego ich sprecyzowania i skomentowania, odpowiadamy: Filozofia jest nauką o bycie realnym (a nie: «myślnym») istniejącym jako taki właśnie (przedmiot: ens ut ens), dążącą do poznania ostatecznych przyczyn jego istnienia i istoty (cel: per altissimas causas) i posługującą się w tym celu swoistymi pojęciami analogicznymi, sądami pierwszymi (prima principia) i rozumowaniami (metoda)” (s. 169). Kamiński zaś podaje, że filozofia klasyczna charakteryzuje się „od strony formalnej: maksymalizmem gnozeologicznym (realizmem poznawczym, ostatecznościowym sposobem wyjaśniania i nieobalalnością podstawowych tez) oraz autonomicznością metodologiczną w stosunku do innych typów wiedzy. […] Treściowo znamionuje filozofię klasyczną stanowisko ontologicznego pluralizmu […], substancjalizmu i dynamizmu rzeczywistości […] oraz teizmu” (s. 172-173). Dwa następne teksty dotyczą szczegółowych problemów filozoficznych. Kamiński w artykule Koncepcja analityczności a konieczność tez metafizyki broni tezy, że należy wprowadzić rozróżnienie typów analityczności zdań: językowej (semiotycznej), poznawczej (epistemologicznej) i rzeczowej (ontologicznej). Ta ostatnia otwiera drogę do uznania konieczności tez metafizyki. J. Kalinowski w tekście Rozum, rozsądek i filozofia analizuje stanowisko Dominica Dubarle’a, by na tej podstawie naszkicować projekt metodologii filozofii. Chodzi tu o „zespół czynności intelektualnych, których dokonania wymaga ukonstytuowanie filozofii, a w następstwie tego zespół reguł […], które wskazują, w jakich okolicznościach można uznać, jedną po drugiej, tezy filozoficzne” (s. 203). Ostatni tekst, także autorstwa Kalinowskiego, pt. Filozofia – wiedza czy przekonanie? W związku z racjonalnością twierdzenia o istnieniu Boga, jest polemiką z o. Philippe’em Roqueplo. Kalinowski odrzuca twierdzenie tego ostatniego, że filozofia ma zawsze charakter „prowincjonalny” i ostatecznie opiera się na irracjonalnym wyborze. Filozof – twierdzi – jest zdolny dotrzeć do prawdy i podać racje na jej poparcie, ale to nie oznacza, że przekona innych filozofów. Należy się z tym pogodzić i nie bać oskarżeń o prowincjonalizm, zaściankowość czy dogmatyzm. Z obawy przed takimi oskarżeniami ze strony współczesnej filozofii pokrytycznej filozofowie wybierają ostatecznie agnostycyzm filozoficzny. „Nie jestże dozwolone w tych warunkach pytać – pisze Kalinowski – czy nie postępują oni w ten sposób […] pod wpływem lęku przed osamotnieniem, na które mogłaby ich skazać, według nich, wierność prawdzie filozoficznej, którą nasi poprzednicy przekazali nam w tym celu, byśmy ją pogłębiali, rozwijali i przede wszystkim wzbogacali nowymi zdobyczami? Jakkolwiek by było, jedynym środkiem, by pomagać ludziom kroczyć razem naprzód w filozoficznym poznawaniu rzeczywistości, jest wyrażanie z całą prostotą tego, co się dostrzega. Bez względu na następstwa” (s. 223). W tym cytacie ujawnia się owo splecenie logosu i etosu, o którym już wyżej była mowa.

Część III nosi tytuł Człowiek. Tytuł ten jest celowo dwuznaczny, z jednej strony bowiem chodzi o człowieka jako przedmiot filozofii, a z drugiej – o filozofię dla człowieka. Ten pierwszy aspekt poruszają trzy teksty, z których dwa pierwsze są autorstwa Kamińskiego. Artykuł Jak filozofować o człowieku jest głosem w dyskusji nad książką Karola Wojtyły Osoba i czyn (Kraków 1969)[12], podejmującym problem budowania antropologii filozoficznej. W artykule pt. Antropologia filozoficzna a inne działy poznania autor dochodzi do określenia antropologii filozoficznej przez porównanie z nią innych antropologii oraz rozmaitych dziedzin filozofii. Pokazuje przy tym, że korzystanie z wyników nauk szczegółowych niewiele wnosi do filozofii, a kompleksy filozofii, jako „gorszej” od nauk przyrodniczych, przynoszą szkody i filozofii, i nauce. Książkę kończą dwa artykuły Kalinowskiego. W artykule Człowiek: materia i dusza pokazuje on – w polemice z poglądami Claude’a Tresmontanta – wartość teorii hilemorfizmu dla wyjaśnienia człowieka jako bytu. Artykuł Chrześcijanin i filozofia zawiera pytania o możliwość chrześcijańskiej filozofii i możliwość uprawiania filozofii przez chrześcijanina. Podsumowując swe rozważania, Kalinowski twierdzi, że chrześcijanin „może filozofować w taki sposób, że filozofia jego nie jest z konieczności apologetyką chrześcijańską, krytyką teologiczną filozofii lub po prostu teologią w ścisłym tego słowa znaczeniu […]. Jednej tylko rzeczy nie wolno chrześcijaninowi, jeśli chce być filozofem: nie wolno mu, to jasne, uciekać się w sposób świadomy lub nieświadomy, jawnie lub skrycie, do argumentów ex auctoritate sanctae scripturae lub ex auctoritate patrum” (s. 291). I głosi tezę radykalną: gdyby chrześcijanin-filozof popadł w błąd przeciwstawiający go Objawieniu i nie mógłby tego błędu przezwyciężyć, „jedyną rzeczą, która by owemu chrześcijaninowi pozostawała do zrobienia w celu uratowania jego wartości moralnej i godności osoby ludzkiej, byłoby odrzucenie wiary. Jedynymi bowiem przewodnikami człowieka, w ostatecznej instancji, są jego rozum i sumienie, nawet gdy są w błędzie. Należy jednak dodać – i to jest bardzo ważne – iż człowiek pozostaje odpowiedzialny, jeśli błąd rozumu lub błąd sumienia jest następstwem winy moralnej, winy takiej jak na przykład zaniedbanie zdobycia wiadomości na skutek pychy, lenistwa lub innej wady” (s. 291-292). Znajdujemy tu owo splecenie logosu i etosu oraz wymóg bezwzględnej wierności poznanej prawdzie, tak charakterystyczny dla szkoły lubelskiej. Jak głosił inny jej przedstawiciel, ks. Tadeusz Styczeń SDB, „com sam stwierdził, temu nie wolno mi zaprzeczyć”[13].

Zebrane w tej książce artykuły zostały opublikowane kilkadziesiąt lat temu, co wymusiło określone zmiany. Obaj autorzy zamieszczają obszerne fragmenty po łacinie, gdyż widać nie spodziewali się, by czytelnicy nie znali „klasycznego” języka filozofii. Lingua franca bowiem współczesnej filozofii jest język angielski. Nie spodziewając się więc powszechnej znajomości łaciny, zamieszczamy tłumaczenia odpowiednich fragmentów. Nieocenioną pomocą w tym służyli prof. Monika Komsta, ks. prof. Andrzej Maryniar- czyk i dr Andrzej Stefańczyk z KUL. Niekiedy zresztą nie były to dosłowne przytoczenia, ale ich parafrazy. Tam, gdzie udało się nam dotrzeć do oryginałów, uściślaliśmy cytaty. Rozwijamy też zamieszczane w przypisach skróty tytułów klasycznych dzieł filozoficznych (np. In Post. An. czy Adv. Mat.), a także skróty tytułów czasopism. Pomocą służyła Agata Szymaniak, kustosz biblioteki Wydziału Filozofii KUL. Nasze uzupełnienia w tekstach pokazują wyraźnie, że obecnie co innego uchodzi za „wiedzę powszechną wśród filozofów”.

Przystosowaliśmy też przypisy do wymogów współczesnej sztuki edytorskiej, uzupełniając brakujące parametry. Uznaliśmy także, że należy nieco poprawić i uwspółcześnić język (np. zamiast definicyj wprowadzaliśmy definicji). Nie zamieszczamy jednak obcojęzycznych streszczeń, w które były zaopatrzone teksty, i to z dwóch powodów: streszczenia nie odegrałyby swej roli, gdyż trudno się spodziewać, by po tę książkę sięgali cudzoziemcy, zwłaszcza że owe streszczenia były w różnych językach, a po drugie, zabierałyby cenne miejsce – związani ograniczeniami wydawniczymi, już musieliśmy zrezygnować z włączenia do tomu kilku przygotowanych tekstów.

Książka zaopatrzona jest w indeks osób, nie tylko dla ułatwienia lektury, ale także by czytelnik wyraźnie zobaczył osoby, do których odwołują się aprobująco lub polemicznie Jerzy Kalinowski i ks. Stanisław Kamiński, a przez to dostrzegł historyzm ich stylu uprawiania filozofii. Uważna lektura pokazuje zaskakującą aktualność artykułów składających się na niniejszy tom, a zwłaszcza postawionych w nich problemów, o czym już wyżej była mowa. Aktualność myśli Kalinowskiego i Kamińskiego wskazuje również fakt, że następne pokolenia filozofów KUL twórczo rozwijają ich idee. O. Marcin Tkaczyk, Robert Trypuz, Piotr Kulicki, Marek Lechniak rozwijają logikę, także systemy Kalinowskiego. Filozofię nauki i metodologię nauk rozwija drugie pokolenie szkoły lubelskiej – ks. Andrzej Bronk, Stanisław Majdański, ale także kolejne: Monika Walczak, ks. Robert Kublikowski, Agnieszka Lekka-Kowalik, jak również filozofowie, którzy nie pracują na KUL-u, ale sięgają do tej tradycji (np. Tadeusz Szubka czy Gabriela Besler). Krótko mówiąc, mistrzowie stają się autentyczną inspiracją do filozofowania.

Rolą filozofa jest – jak to już wyżej cytowano – „pomagać innym w zdobywaniu i w poszerzaniu zdobytej prawdy” oraz być świadkiem prawdy. Praca intelektualna staje się w tej perspektywie zadaniem etycznym. Nawet jeśli nie przyjmiemy zaproponowanych przez obu autorów rozwiązań, nawet jeśli odrzucimy koncepcje filozofii, której bronią – warto się od nich uczyć splatania logosu i etosu w filozofowaniu. Jeśli nasza książka przyczyni się do tego – spełni swe zadanie.

Agnieszka Lekka-Kowalik

[1] Zob. A. Maryniarczyk, M.A. Krąpiec, Lubelska szkoła filozoficzna, w: A. Maryniar- czyk i in., Encyklopedia filozofii polskiej, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2011, s. 894-912.

[2]      Kalinowski użył terminu „ecole de Lublin” (szkoła lubelska) w swym artykule Edith Stein et Karol Wojtyla sur la personne, „Revue philosophique de Louvain” 82 (1984), s. 547. Zob. W kręgu filozofii KUL. Z dyskusji o dorobku Wydziału Filozofii Chrześ­cijańskiej z okazji 60-lecia Uczelni, „Życie i Myśl” 1978, nr 11.

[3]      Biografie zob.: T. Kwiatkowski, Kalinowski Jerzy Dominik Maria, w: A. Maryniar­czyk i in., Encyklopedia filozofii polskiej, s. 615-618; S. Majdański, A. Lekka-Kowalik, Kamiński Stanisław, tamże, s. 621-626.

[4]      T. I: Jak filozofować (1989); t. II: Filozofia i metoda (1993); t. III: Metoda i język (1994); t. IV: Nauka i metoda: pojęcie nauki i klasyfikacja nauk (1992); t. V: Światopogląd

– religia – filozofia (1998). Wszystkie tomy ukazały się w Lublinie w wydawnictwie Towarzystwa Naukowego KUL.

[5]      Zob. A.I. Buczek i T. Szubka, Bibliografia prac Stanisława Kamińskiego, „Roczniki Filozoficzne” 35 (1987), z. 1, s. 9-47; online: http://www.jstor.org/stable/43410595 [do­stęp: 1.09.2017].

[6]      W 1958 r. Kalinowski wyjechał na stałe do Francji i w publikacjach używał imienia Georges. Zob. T. Kwiatkowski, A. Bastit, Bibliographie exhaustive de Jerzy Kalinow­ski, „Philosophia Scientiae” 10 (1), 2006, 195-221; online: http://philosophiascientiae. revues.org/507 [dostęp: 1.09.2017].

[7]      Jeśli nie wskazano inaczej, wszystkie cytaty pochodzą z artykułów zamieszczonych w niniejszym tomie, ze wskazaniem strony, na której się cytat znajduje.

[8]      M.A. Krąpiec, S. Kamiński, Specyficzność poznania metafizycznego, „Znak” 13 (1961), s. 618.

[9]     S. Kamiński, O naturze filozofii, w: tegoż, Jak filozofować?, s. 52.

[10]     Zob np. polemikę wybitnych współczesnych filozofów, Rogera Scrutona z Timothy Williamsonem, pt. But is it science?, https://www.the-tls.co.uk/articles/public/roger- -scruton-timothy-williamson-philosophy/ [dostęp: 27.11.2017]. Także książkę: L. Amir, Rethinking Philosophers’ Responsibility, Cambridge Scholars Publishing, Cambridge 2017, w której autorka broni tezy, że filozofowie są „strażnikami” racjonalności.

[11]     Zob. S. Kamiński, Co daje stosowanie logiki formalnej do metafizyki ogólnej oraz Aksjomatyzowalność klasycznej metafizyki ogólnej, w: tegoż, Jak filozofować, s. 125­134 i 135-150; zob. także: S. Kamiński, Z.J. Zdybicka, W odpowiedzi na uwagi Jana Franciszka Drewnowskiego, „Znak” 17 (1965), s. 355-365. Drewnowski zaproponował program precyzacji filozofii klasycznej.

[12]     Dyskusja miała miejsce na KUL-u 16 grudnia 1970 roku w ramach zjazdu Sekcji Fi­lozoficznej Profesorów Katolickich Wyższych Instytutów Naukowych.

[13]     Zob. zbiór jego prac Wolność w prawdzie, red. K. Krajewski, TN KUL i Instytut Jana Pawła II KUL, Lublin 2013 (tom IV Dzieł zebranych).

Logika – filozofia – człowiek
Wybór tekstów
Stanisława Kamińskiego i Jerzego Kalinowskiego

Redakcja
Agnieszka Lekka-Kowalik,
Konrad Zaborowski SDS
Wydawnictwo KUL, Lublin 2017

Recenzent
dr hab. Janusz Kaczmarek, prof. UŁ

Na okładce inicjał „D”, Iluminacje z Biblii wydanej w Augsburgu, 1475-76,
zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej KUL
Praca naukowa finansowana w ramach programu Ministra Nauki
i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „Pomniki polskiej myśli filozoficznej,
teologicznej i społecznej XX i XXI wieku” w latach 2016-2020
nr projektu 0021/FIL/2016/20.

© Copyright by Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
ISBN 978-83-8061-502-1

Problem poznawalności istnienia Boga – Mieczysław A. Krąpiec